sobota, 24 listopada 2018

Ciągła walka...

Sobota, 24.11
5tc

Dzisiaj znowu musiałam stawić czoła kolejnej osobie, dla której moja decyzja jest po prostu irracjonalna. 

" Chcesz z premedytacją pozbawić dziecko ojca?! "

Nie, nie taki był mój zamiar, ale kiedy ten "ojciec" zachowuje się jak ostani **** raczej nie mam wyboru. Zresztą moim zdaniem w niektórych przypadkach lepiej jest nie mieć ojca niż mieć takiego, który jest do niczego i którego obecność w życiu dziecka może narobić więcej problemów. 

Następną kwestią poruszaną przez tych wszystkich "doradców" jest MOJE życie osobiste.

" Wiesz jak ciężko samotnej matce znaleźć faceta? "

Jak dla mnie ciężko jest znaleźć porządnego faceta i bez dziecka, natomiast teraz moim priorytetem jest mały bąbel. Nie będę szukać nikogo na siłę. 

Kolejny raz muszę sobie przypomnieć o tym, że nie mogę działać będąc pod wpływem osób trzecich. Nie wolno nam robić niczego wbrew sobie, bo będziemy żałować do końca życia.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz